UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Drogi Marku. Przepraszam, że piszę po imieniu. Jestem ostatnią osobą, której zależy na obronie całokształtu pracy Pana Traksa, ale proszę uwierz mi, że nigdy nie zaakceptuję faktu, że obiekt przy ulicy Krakusa został przekazany Concordii. Pierwszego dnia będąc w pracy jako prezydent Elblągu próbowałbym ze wszystkich możliwych, prawnych sposobów ponownie wcielić go w struktury MOSIR i zrobić tam bazę treningową dla piłkarzy, lekkoatletów, rugbistów. Obiekt jest położony cudownie, w niecce pośród drzew. Powinien służyć mieszkańcom i ludziom spoza Elbląga jako miejsce odpoczynku, rekreacji, baza hotelarska i treningowa. To, że zostało to przekazane w ręce prywatne to kpina, policzek, swego rodzaju czarna polewka zaserwowana ludziom czującym sport i rekreację w klimacie adekwatnym do XXI wieku.
Instruktor WOPR