UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Cytat:"Nie oznacza to, że wszyscy dostana „po równo”. Prezydent przekaże dyrektorom jednostek pulę pieniędzy na podwyżki w wysokości 300 zł brutto dla pracownika. Ale o decyzje szczegółowe (w jakiej wysokości konkretny pracownik dostanie podwyżkę)podejmie dyrektor jednostki budżetowej. " I tutaj zaczynają się schody z podwyżkami. Dostaną tzw swoi, którzy zawsze dostawali o inni resztki bo tak będzie chciała szanowna dyrekcja. Albo odda pieniądze do urzędu i powie że nie ma komu dać, bo nikt wg niej nie zasługuje na podwyżkę. To już przerabialiśmy kilka krotnie z rzędu. Nauczyciele otrzymują wszyscy jak leci stosownie do awansu a ci "tzw. gorsi"cały czas są pokrzywdzeni. Dyrektor to nauczyciel trzyma jedna stronę, reszta pracowników się nie liczy. A do tej patologicznej sytacji przykłada rękę prezydent. SZOK
oświata