UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Jeżeli 60% przychodów EPEC pokrywa koszt ponad 80% dostarczanego droższego ciepła, to pozostałe 40% pokrywa 20% tańszego ciepła + przesył + niewiele wnoszące zabawy inwestycyjne w wymiany rur. Jeżeli jest tak, jak pisze R. Klim, że mimo wielu milionowych inwestycji w wymianę rur nie spadły straty ciepła, to coś jest mocno nie tak. Ciekawi mnie jedno, czy EPEC rozważał odcięcie obszarów o największych stratach i budowę dla nich małych źródeł kogeneracyjnych? Czy rozważał zmniejszenie zapotrzebowania na ciepło centralne? Czy w ogóle coś innego rozważał poza podnoszeniem cen?

wnikliwy

Anuluj