UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Sympatyczny Kibicu...: - nie myślałem, że ktoś mnie śledzi na tym portalu:-) ale miło mi i śpieszę wyjaśnić, iż Pani mego serca mieszka ze mną od ....dziestu kilku lat i jest wszystko OK. Natomiast Pani o której Ty piszesz - ani nie pragnę, ani nie pożądam, Ona jest dla mnie narkotykiem, ambrozją mojej duszy.Jej widok wystarcza, by dzień pochmurny stał się słoneczny. A kim jest? Muszę Cię rozczarować, gdyż wiem niewiele ponad to, o czym piszę w wierszu: Kim jesteś Nie wiem jak się nazywasz, gdzie mieszkasz Czyś żoną, a może jeszcze ukochaną córką taty, Nie wiem jaka muzyka bawi Cię i stroi, Nie wiem jakie Twoje ulubione kwiaty. Nie wiem, czy radość życia ma Cię w swoim kręgu Czy miłość była już, lub jest tą jedyną, Nie wiem – może samotność krąży wokół Ciebie na buzi widać smutek - jesteś śliczną dziewczyną. Wiem tylko, że o 7,15 przyjeżdżasz tramwajem Zawsze idziesz sama, wdzięcznym drobnym kroczkiem, Przemierzasz chodnik, ulicę Teatralną, Zbliżasz się, wchodzisz. Jesteś moim oczkiem. Pozdrawiam serdecznie

egzegeta

Anuluj