UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Byłem tam wtedy, miałem 14 lat, staliśmy pod bramą aż jakiś kibic wziął nas bez biletu. Niosło się wtedy, po dwóch porażkach z rzeszowsko-kieleckich cy jakoś tak nagle Cracovia aż 3-0 ale to było. Do dziś pamiętam a ludzi na meczu chyba z 5 tysiecy. Do późna na murach stadionu pisało sprayem ZKS-Cracovia 3:0 gdzie potem ktoś zamienić na 8:0 wiecej można wyczytać w książce o Olimpii.
Ziutek14