UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

A Pan Witold Wróblewski nie jest swoim prezydentem, ale prezydentem 100 tysięcy mieszkańców tego miasta, mojego miasta i oczekuję od niego, że nie będzie zachowywał się jak obrażona księżniczka, ale jak odpowiedzialny włodarz Elbląga. Tymczasem w obliczu jednego z największych kryzysów w czasie jego prezydentury, dał totalnego "odwłoka". Powinien spotykać się codziennie z tramwajarzami, żeby wypracować jakieś wspólne stanowisko, stanowisko dla dobra elblążan. A Pan Prezydent przez duże "P"zachowywał się jak władca udzielny. Jego mentor, Prezydent Henryk Słonina (wieczny pokój)potrafił by z ludźmi rozmawiać. Ale Pan Prezydent Witold Książę Wróblewski obrazi się na tych, którzy odważyli się upomnieć o swoje. Wstyd główny włodarzu miasta. WSTYD!!!!

paterek

Anuluj