UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja pamietam jak pan Henryk jezdzil tramwajem do pracy. I kiedys przypadkiem, spotkalem go na rowerze, juz po 70siatce byl. No i kiedys na pasazu przy Hetmanskiej sie spotkalismy, przypadkiem, pogadalismy.
Niech spoczywa w pokoju