UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem płacowy i oszczędnościowy jest bolączką praktycznie wszystkich miast z transportem publicznym. Miasta zamiast pozbyć się swoich 10K netto zarobków radnych i burmistrzów/prezydentów, obniżając do krajowej minimalnej na rzecz poprawy życia mieszkańców poprzez np. zwiększenie jakości i częstotliwości komunikacji miejskiej, to jest jak jest i to jest kurde dramat. Drodzy motorniczowie z TE Elbląg wywalczcie tam jak najwięcej!
Anonimowy