UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Sz. P. Analityku, sorry, ale co do jednego. "Półkownik"w tym kontekście to nie stopień, lecz od "półki", czyli maskowanie tam rzeczy niewygodnych. Racja z Krakowem, bo przecież profesura z fantazjami była z AGH. Mamy też tutaj z terminologią nie poetycką, więc trudno o lekkość. Pozdrawiam.
Ryszard Klim