UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Jasne,na końcu żona rybaka z wielkiej pani zamieniła się w starą babę z połamanym korytem,każda bajka ma swój morał,to do tych "wielkich" z olsztynkowa.
Jasne,na końcu żona rybaka z wielkiej pani zamieniła się w starą babę z połamanym korytem,każda bajka ma swój morał,to do tych "wielkich" z olsztynkowa.