UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A ja powtarzałem i powtórzę jeszcze raz. Pani Kasprzycka od momentu napisania pierwszego felietonu, rozpoczęła swoją kampanię wyborczą. Trochę długą kampanię, ale jestem pewien, ze się opłaci poczekać. Przypomina to działanie pewnej pani, która z niepełnosprawnymi siedziała w sejmie. A dzisiaj też siedzi w sejmie, tylko jako poseł. I to w jednych ławach sejmowych z tymi, przeciwko którym protestowała.
mm263