UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Po co odbudowywać starówkę - oczywiście dlatego, że była po prostu piękna, w przeciwieństwie do produktów późniejszej architektury (budynków powstałych w Elblągu po 1945 r.), była "sercem" miasta, którego Elbląg do dziś nie posiada, pełnym skarbów kultury nie tylko niemieckiej, ale też polskiej, a przede wszystkim elbląskiej, a została zniszczona w równym stopniu przez armię radziecką i władze prl-u (polecam książkę "Elbląg 1945 i Dziś" z 1968 roku - super propaganda, w piękny sposób uzasadnione wywożenie elbląskich cegieł "do odbudowy pięknych zabytków Gdańska, Warszawy i Lublina, aby w Elblągu mógł powstać ośrodek młody, dynamiczny i nie zmęczony życiem"). Obecna "odbudowa" to parodia- powstają budynki w dzisiejszym stylu z domieszką losowo wybranych elementów stylów dawnych, co ma wywoływać wrażenie "zabytkowości" całokształtu. Moim zdaniem nie ma to większego sensu - odbudowywać całość można było tuż po wojnie, kiedy fasady większości kamienic jeszcze istniały, a cegieł nie pakowano do pociągów do innych miast. Obecnie zaś władze, architekci powinni zdecydować się - na wierne odtworzenie zabudowy historycznej lub stworzenie w tym miejscu czegoś zupełnie innego, nowego, bo taka pseudo-Starówka, zbudowana w stylu pseudo-retro wywołuje autentycznie mieszane odczucia u mieszkańców miasta i szydercze uśmiechy na twarzach ludzi z miast, w których istnieją prawdziwe starówki.

inny pesymista

Anuluj