UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Bieżnia jest dla biegaczy, tak jak place zabaw dla dzieci i wybieg na dolince dla psów, a ulica dla samochodów. Tak po prostu jest. Każde inne zachowanie na tych obiektach = niebezpieczeństwo. Bieżnia istnieje już ładnych parę lat i nagle komuś się przypomniało o bezpieczeństwie na tym obiekcie. Edukacja jest trudna, ale od tego powinien zacząć MOS to nie byłoby zamieszania. A skoro bieżnia tak jak chodnik albo parking zrobiona ze środków publicznych to każdy mieszkaniec ma mieć dostęp. A to czy skorzysta to jego sprawa, nie musi, tak jak nie musi chodzić po wszystkich chodnikach w mieście.

Biegam, chodzę, jeżdżę autem

Anuluj