UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co z elbląską Bażantarnią? Na niebieskim szlaku mamy te same znaki, jak pada czy po deszczu, w dalszej części szlaku nie da się przejść, błoto po pachy, panowie robią swoje. Połóżcie chociaż jakieś prowizoryczne kładki na zniszczonym, rozrytym odcinku szlaku. W soboty, niedziele spacerujących wielu, a drwali nie widać. Z gory widać rozryte resztki czerwonego szlaku wzdłuż Srebrnego Potoku, tam już nikogo pracującego nie widziałam. Dolny parking-zniszczony. Jak długo to potrwa?
Apel!!!!!