UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Zaiste musi być pan senator Wcisła tytanem pracy, że w natłoku ważnych dla państwa polskiego spraw potrafi znaleźć czas na zredagowanie odpowiedzi felietonistce PortElu. Felieton, jak wskazuje definicja gatunku, to lekka forma dziennikarska, pisana często w humorystyczny sposób, której geneza pochodzi od potrzeby zapełnienia czymś wolnego miejsca, które zostawalo po złamaniu gazety. Wśród felietonistow są oczywiście mistrzowie gatunku ale praktycznie może być nim każdy, co wynika z otwartego charakteru zawodu zurnalisty. W tym przypadku Maria Kacprzycka, z tygodnia na tydzień coraz lepsza autorka, pisze luźne komentarze o naszym elblaskim życiu. Odpowiada jej zaś Jerzy Wcisła, senator R. P., jeden z setki wybrańców Narodu powołany wolą wyborców do uchwalania najważniejszych praw i zasad polityki zewnętrznej i wewnętrznej państwa polskiego. Starając się w niezbyt udany sposób dostosować formą polemiki do felietonistki wytacza senator argumenty niczym z ciężkiej debaty parlamentarnej. Na której to debacie jakoś trudno jest pana senatora zobaczyć. Nie ma go też w mediach publicznych i komercyjnych, nie wspomina o nim zanadto prasa krajowa i zagraniczna. Za to lokalnie bardzo jest on aktywny. Jest tylko pytanie, czy z tego coś dla lokalnosci wynika, czy coś z tego Elbląg i okręg wyborczy ma?
Ja też tu mieszkam