UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Dawno dawno temu w nie tak odległej galaktyce popijając sobie piwko przed kompem wysłałem sms - które według regulaminu miały kosztować 2,48 pln z vat - wyszło tak, że rachunek za sms wyszedł ponad 300 pln. Nie byłem pijany do nie przytomności, zadzwoniłem na policję i co usłyszałem?? Bym się zastanowił czy sprawę chcę zgłosić, dane do sms wziąłem z czatu, no i gdy zgłoszę sprawę to będą musieli zabezpieczyć komputer i nie wiadomo czy na nim czegoś "innego" przy okazji na mnie nie znajdą filmy etc. Odpuściłem sprawę, zapłaciłem rachunek, po czym po 1,5 roku dostaję wezwanie na komendę w tej sprawie - gdzie już o całej sprawie zapomniałem a tym bardziej nr. na jaki wysyłałem "pechowe" sms. Zamiast straszyć, mogli odrazu przyjąć zeznania?? Moje zachowanie z tym sms nie było mądre, ale mimo to ktoś mnie oszukał i policja powinna się tym zająć a nie straszyć obywatela.

Ku przestrodze

Anuluj