UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@AdamK. - No ja przynajmniej sobą reprezentuję rozum i fakty, podczas gdy tacy jak ty. .. nic z tych rzeczy. Jeszcze jedno @Redakcja - warto na przyszłość zanim się przepisze jakieś dyrdymały z internetu nt. "prawdziwego św. Mikołaja" sprawdzić źródła i fakty. Nigdy (!) nie istniał żaden "prawdziwy św. Mikołaj" (sorry dzieci, nie czytajcie tego;), bowiem kult tego rzekomego świętego powstał dobrych kilkaset lat po jego rzekomej śmierci, zaś pierwsze wzmianki o rzekomym biskupie z Myrty pochodzą ze średniowiecza: "Według średniowiecznych przekazów święty Mikołaj żył na przełomie III i IV wieku. Był biskupem Miry w Licji i uczestniczył w soborze nicejskim z 325 roku. Historycy nie odnaleźli jednak żadnego zapisu z III, IV czy nawet V wieku, który potwierdzałby istnienie takiej postaci. Nie wymieniono imienia Mikołaja w przekazach z soboru nicejskiego[1]. Nie wspominał o nim uczestnik tego zgromadzenia, Atanazy z Aleksandrii. Żadne z zachowanych źródeł sprzed VI wieku nie przekazało o Mikołaju nawet najkrótszej informacji[2]. Wzmianki o świętym Mikołaju pojawiają się dopiero w wieku VI, ponad 200 lat po jego domniemanej śmierci, za panowania cesarza Justyniana. Zapisano wówczas krótką opowieść zwaną Stratelatis (Praxis de Stratelatis, „Oficerowie”), według której Mikołaj uratował życie sześciu żołnierzom cesarza Konstantyna. (. .. )"
RobertKoliński