UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Mieszkałem 10 lat w bloku, gdzie za sąsiadów miałem tych "potrzebujących". Jak dostawali te świąteczne paczki to dzieciaki się tym jedzeniem rzucały na podwórku. Byłem jedynym mi szkancem, który tam pracował i głowę daje, że te lumpy dalej tam są i dalej czekają na darmowe jedzenie, którego i tak nie uszanują.

Krzysztof.w.

Anuluj