UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

W USA to przede wszystkim nie ma komunistów, którzy szkodzą własnemu krajowi, a jak się znajdą to zaraz ich wyłapują i zamykają do paki, albo deportują, tudzież wymieniają na swoich szpiegów. Jakby w USA był PRL wcześniej to takich co ważniejszych kacyków z PZPR służb i takich stalinowskich sędziów tam skazanoby w najlepszym wypadku na 150-200 lat paki w 1 osobowej celi bez okien. Dlatego tam jest państwo prawa. Już był tam taki szpieg Aldrich Ames i Robert Hanssen i dostali za szpiegowanie na rzecz Rosji dożywocie.


Anuluj