UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Takie tendencje spowalniania ruch są w całej UE, czemu służą w Elblągu okaże się po jakimś czasie. Moim zdaniem to nie prędkość hałasuje. Ale pewno co ja tam wiem. Chyba, że tymi ulicami w znacznej ilości poruszają się przeróżne furmanki i dorożki na kołach ze stalowymi obręczami. Może to działania zaporowe przed najazdem fiakrów z Krakówa, Zakopanego czy Koszarawy. Wiadomo bowiem, że hałas w zdecydowanej większości pojazdów innych rodzajów w godzinach nocnych nie zmniejszy się bo zmniejszona zostanie prędkość. Brzęczący błotnik w rowerze, podkute szpileczki, ryczące głośniki zdecydowanie zakłócają ciszę i nijak mają się do prędkości. No cóż, czasem uzasadnieniem stanowiska urzędu jest idiotyczne stanowisko i równie tożsame działanie.
Atociheca