UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ja trochę rozumiem, bo miałem okazję przyjrzeć się nieco politycznej i personalnej "kuchni" naszego miasta - ano dlatego, że rządzą nami w większości dinozaury z innej epoki, dla których liczy się żłób, kasa i władza, a nie interes mieszkańców. Dużą rolę w tych decyzjach odgrywają też personalne układy, z którymi mamy do czynienia na każdym praktycznie kroku i etapie realizacji w zasadzie dowolnej inwestycji w mieście w ostatnich dekadach. Istotny jest też stan kasy miasta i jego ogromne zadłużenie, którego narobiły wszystkie ekipy - zwłaszcza jednak neoliberały z PO/PSL/SLD - na swoje wydumane, archaiczne i całkowicie nieprzystające do obecnych czasów i wyzwań inwestycje (lista tu jest długa, znaków mi nie starczy w komentarzu). Generalnie chodzi o to, że nie ma tu wyobraźni, planowania i wizji rozwoju, jest natomiast małomiasteczkowy układ, klika i polityka "jakoś to będzie a kasa musi się zgadzać - nam i naszym kolegom".
RobertKoliński