UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co mają powiedzieć Ci starsi, po 50 i więcej? Czy dla nich w czasach kiedy byli młodzi, była Polska przyjazna? Wchodzili w dorosłe życie w poczuciu beznadziei, inflacji, braku wartości, czołgów na ulicach, kolejek pod sklepami i kartkowych przydziałów wszystkiego łącznie z jedzeniem. To teraz muszą w nagrodę utrzymywać siebie, ZUS, polityków z ich głupimi pomysłami, rozbudowane rzesze urzędników oraz młodzież, która ma wszystko czego nie mieli ich rodzice i dziadkowie?
Ja też tu mieszkam