UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
A co mogą służby, jeśli prawo pozwala na takie zachowania? W Singapurze płaci się około 5 tyś. złotych za rzucenie papierka po cukierku na chodnik i nie ma tam "niskiej szkodliwości społecznej" - nabroiłeś, płacisz. Policja jedzie natychmiast nawet do takich błachych spraw i surowo karze. Efekt? SPOKÓJ!