UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kłopotów związanych z ciepłem można było uniknąć wykonując obowiązki wynikające z prawa. Nic więcej. Działanie i postępowanie gminy i energetyki w temacie energii jest precyzyjnie opisane. Plany zaopatrzenia, plany rozwoju. Niejasności łatwo wyjaśnić pytając odpowiednie urzędy. Dla przykładu. Toczy się spór o umowę. Czy żądanie EKO zawarcia umowy na wiele lat jest zgodne z Ustawą o ochronie konkurencji? „Art. 9.1.Zakazane jest nadużywanie pozycji dominującej na rynku. Nadużywanie pozycji dominującej polega w szczególności na: przeciwdziałaniu ukształtowaniu się warunków niezbędnych do powstania bądź rozwoju konkurencji; ” W mojej opinii jeżeli prawdą jest, że EKO chce produkcję całego ciepła na zaspokojenie bieżących i przyszłych potrzeb Miasta mieć dla siebie. Podpisując taką umowę obie strony umowy łamią prawo. Konkurencja nie wejdzie na rynek. Warto spytać UOKiK. Wiem, że w socjalizmie konkurencja i kapitalista to zło ale tak dla pozoru i przyzwoitości. Może pytali a może boją się odpowiedzi. Któż to wie. Czerwony