UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Moja cierpliwość się już skończyła. Wyjeżdzam po nowym roku z Elbląga. To co tu się wyprawia - rządzący bez ambicji, tylko z punkcją przetrwania następnych lat to woła o pomstę. Także kolejna młoda rodzina 2+3 wyprowadza się z tego umierającego miasta, niestety głównie przez zarządzających tym miastem, ale też po prawdzie przez tych, którzy obecnych włodarzy z prezydentem i radą wybrali na następne lata. Zegnam z bólem i wielkim sentymentem do tego miasta - bo to moje miasto rodzinne. Powodzenia dla tych, którym będzie jednak chciało się walczyć z tą beznadzieją władzą.
jeszczeElblążanin