UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Od razu widać, że pan radny nie siadał nigdy do dużych negocjacji. Prowadzenie biznesu polegającego na rozklejaniu plakatów na osiedlach to jednak inny garnitur niż negocjacje z dużym koncernem. Tu pieniądze lubią ciszę i obie strony na pewno ustaliły aby nic nie wyciekło do mediów. To jest norma w każdym dużym biznesie i w każdych negocjacjach.


Anuluj