UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Wziąłem pierwszy raz na mecz kilkuletniego syna. Musiałem mu uszy zasłaniać tyle bluzg leciało z trybun. Cały repertuar słów, których nie znał do tej pory. Do tego te chamskie, wulgarne przyśpiewki z żylety. Więcej nie pójdziemy razem.
Ogr