UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Może kiedyś za trzydzieści parę lat jak dobrze pójdzie mieszkańcy Elbląga dojrzeją i zaakceptują gospodarkę liberalną. Minimum miasta maksimum prywatyzacji. Obowiązkowo w sektorze rekreacji i turystyki. Dobry kapitalista a nie jakaś dziwaczna spółka kolegów, stanął by na głowie aby tak dobry teren generował mu dochód przez cały rok. Do zagospodarowania muszla, polana, góra, restauracja itd. I nic za darmo. Trzeba płacić za usługi i to nie mało. Wszystko co jest za darmo albo prawie za darmo to się roz. .pier. .do. .liło. Z kultowym odkrytym basenem na czele. Tyle frajdy, że wstęp był za darmo + domowe kanapki z jajeczkiem. Na równi pochyłej są wszystkie obiekty, którymi zarządza miasto poprzez swoje oczko w głowie zwane MOSIR i coś tam jeszcze. Usługi są tam prawie za darmo a na pewno grubo poniżej kosztów utrzymania. I się roz. .pier. do. .olą te obiekty jak ten kultowy basen. Miasto ma stworzyć warunki dla kapitalisty, kapitalista zainwestować a klienci płacić. Żeby płacić muszą dobrze pracować i zarabiać. To proste. Czerwony