UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Część bezdomnych może i tak. .. ale nie w Polsce - takie farmazony możesz sobie opowiadać w Niemczech, Skandynawii itp. .. gdzie socjal jest taki, że "państwo" po prostu nie da ci zd. .. chnąć z głodu/zimna/chorób - jeśli nie masz na to ochotę, będąc nawet skończonym alkoholikiem i narkomanem w jednym :( [są różne "środki" do tego - "państwo" opłaca mieszkanie/media/delikwent dostaje bony żywnościowe (nie kasę do ręki, jak 10-tego przyjdzie oznajmić do ichniego MOPS'u, że przepił już zasiłek), pseudo-prace interwencyjne itd. .]. W Polsce, jak i krajach "bloku wschodniego", skazanego na bycie krajami >kat. II - ludzie często mają zbyt dużo honoru, by przyznać się do błędu/sytuacji życiowej w którą (być może nawet sami) wpadli/ bycia ciężarem dla rodziny itd. itp. .. a wylądowanie na ulicy w PL to w większości przypadków "wyrok" kilku lat wegetacji na krawędzi systemu (statystycznie bezdomni długo nie żyją, obojętnie od wieku) - ludzie, którzy "wrócą do żywych" zdarzają się rzadko. .. na "Zachodzie" baaardzo rzadko widzi się bezdomnych - a tych, których się widzi - albo pochodzą z "reszty świata", albo rzeczywiście jest to ich WYBÓR (b. mało ludzi, polecam samemu się przyjrzeć, jak ktoś ma okazję). Więc bez farmazonów tu proszę o jakichś "wyborach"
PolskaAnarchista