UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ulica Piechoty nie jest własnością ani Wójcika, ani nikogo. Może po niej chodzić i jeździć każdy. Dlaczego więc jedna osoba ma tam partycypowac w kosztach remontu tej ulicy? Myślenie rodem z wczesnego PRL u. Ktoś się za bardzo kiedyś naczytal o walce klasowej i sprawiedliwości ludowej. Co to było? Coś z Marksa czy z Lenina?
BEZ SCIEM proszę