UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
„Ta piosenka jest pisana dla pieniędzy. Ile razy to słyszałem, że ktoś kocha, nie wierzyłem. Bo jak wierzyć w to, gdy ktoś wyznaje dla mamony” Republika wiele lat temu śpiewała o programach wyborczych i kandydatach do Parlamentu. Konfederacja jeszcze się nie dostała a już kombinuje jak subwencję kilkumilionową przekręcić. Inni pewnie nie lepsi tyle, że ich nie podsłuchano. Konfederacja zaczęła być jakimś zagrożeniem i parę procent głosów PiS-owi mogła zabrać i już jest udupiona. Ale gdyby byli uczciwi tak jak głoszą -Bóg Honor, Ojczyzna to by podsłuchy nic nie dały. Ogólnie to jest już standardem wypracowanym przez wiele lat, że kandydaci do Parlamentu wszystkich ugrupowań mówią z troską o Polsce o Polakach choć celem jest mamona i interes własny. Wyborcy udają, że im wierzą choć wiedzą, że to w przeważającej większości cwaniaki nieroby i obiboki ale głosują bo muszą spełnić demokratyczny obowiązek. Głosują też dlatego, że media zaprzyjaźnione z partiami politycznymi tak im mózgi wyprały, że stracili samodzielność w postrzeganiu rzeczywistości. Czerwony