UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Tak się składa że jak Zamech świętej pamięci produkował dużo i dużych rzeczy, były one transportowane drogą wodną, na kanale był spory ruch. I to wszystko docierały sprawnie do Gdańska przez ten wysmiewany Nogat. Wielkie turbiny, 380-ki udało się przewieźć. A od 30 lat potężne suwnice na nabrzeżu stoją. Nie z winy braku przekopu bynajmniej
woycek