UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Miałem taka sytuacje na dbka na wysokosci z niepodleglosci: koles przechodzil, ja sie zatrzymalem idzie zamyslony, patrze w lusterko a audi jedzie i raczej sie nie zatrzyma, zatrabilem i gosc sie w ostatniej chwili zatrzymal. .. myslicie ze audi jadace pasem obok sie zatrzymalo?? gdyby nie moj klakson to z faceta zostalyby tylko buty. .. mowie wam chu. .. j nie z tej ziemi, widzial ze ja sie zatrzymalem i dalej jechal. ..
ASWYMIATA