UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Kiedyś nauczyciele byli autorytetami, a obecnie większość z nich pokazała "klasę" podczas strajku, gdy wykorzystała dzieci do celów politycznych. A co do pani dyrektor i jej "przyjaznej szkoły" to wystarczy przypomnieć jak potraktowała nauczycieli, którzy nie chcieli strajkować oraz tych, którzy przyszli z innej szkoły przeprowadzić egzamin, bo nie chcieli zawieść uczniów. Zła sława będzie się ciągnęła latami. I na oniec pytanie za 10 pkt, w której jeszcze szkole był jaki sam hejt na niestrajkujących?