UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Problem w tym, że edukacja narodowa nigdy nie będzie dochodowa, tak samo służba zdrowia i tak w końcu końców pacjent umiera. Wydajemy na edukację na przykładzie Elbląga połowę budżetu miasta, z tego połowa wykształcona emigruje do innych krajów, reszta mniej inteligentna zostaje w kraju i głosuje na PIS. Czyli z 300 mln to połowa 150 mln idzie zagranicę drugie 150 mln w błoto. Gdyby nie to byłyby pieniądze na godne płace dla nauczycieli.
WiernyPO