UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

@do Pan Koliński - Drodzy Towarzysze Wyborcy i Towarzyszki Wyborczynie, wyjaśniam:) Hasło mówiące o "związkach na Powązki" jest twórczym a współczesnym (moim;) rozwinięciem hasła skandowanego i wypisywanego na murach PRL przez działaczy m. in. ówczesnej Solidarności (tej prawdziwej, nie dzisiejszej tzw. "żółtej", czyli działającej w interesie reżimu i kapitalistów-wyzyskiwaczy) oraz działaczy Pomarańczowej Alternatywy i w swym oryginalnym kształcie brzmiało: "Miodozwiązki - na Powązki!". Wtedy chodziło oczywiście o związki zawodowe założone w 1984 roku przez rząd PRL (OPZZ) jako alternatywę dla Solidarności a kierowane przez Alfreda Miodowicza - hasło miało wydźwięk rewolucyjny i anty-reżimowy. Dziś sytuacja się odwróciła, jak to w historii, która kołem się toczy często bywa;), i to OPZZ jest porządną organizacją związkową walczącą o prawa pracownicze, zaś Solidarność stała się związkiem reżimowym, dla którego ważniejszy jest interes własny i reżimu, niż pracowniczy. Wrzuciłbym oryginalną fotkę z ówczesnych murów, ale pożyczyłem komuś album z historycznym graffiti z lat PRL i mi nie oddał; w zastępstwie więc wrzucam inne, podobne hasło, w dodatku lokalne i nie mniej nośne. Mam nadzieję, że pomogłem;)

RobertKoliński

Anuluj