UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ktoś kto ma jakieś pojęcie o sztuce teatralnej i nie daj Boże bywał w zachodnio-europejskich teatrach ten wie jedno...teatr w Elblągu to absolutna obraża dla sztuki teatralnej. Czarownice z Salem? Sztuka o makkartyzmie i czarnej liście z lat 50tych ubiegłego wieku. Po kiego grzyba to grać? Jak to ma się do idei współczesności? Czy w ogóle teatr w Elblągu ma jakieś idee? Komuna, beztalencie.
Gosc123