UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Same nie wiecie czego chcecie. Nie strajk jeno marsz. Bo strajk to jak czegoś odmawiacie, nie robicie a powinnyscie. Np. nie zmywacie naczyń, nie sprzątacie, nie będziecie oglądały swoich seriali, pić porannej kawy, nie kupicie ładniejszych butów, przestaniecie chodzić do lumpeksu szukać okazji, nie będziecie się malować i odwiedzać kosmetyczkę i fryzjera, przestaniecie plotkować, chodzcie w tej samej sukience przez całe lato i zrezygnujcie z ubierania się w spodnie. Bądźcie nieugiete. A nie, że eleganckie będziecie drzeć przed kosciolem.

Blumenbauer

Anuluj