UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

(. .. ) Szef PARPA alarmuje, że przepisy w Polsce są zbyt liberalne, a dzięki zalewowi reklam np. piwa jesteśmy narodem oswojonym z alkoholem i traktujemy go jak normalny produkt spożywczy. Kolejną zmorą są tzw. małpki, których w Polsce sprzedaje się półtora miliarda rocznie. Pojawiły się 10 lat temu, kiedy przemysł alkoholowy postawił na "strategię wciągania w picie kobiet". Opakowanie dobrze leży w dłoni i przede wszystkim można je dyskretnie schować do torebki. Do tej pory wszelkie próby wprowadzenia zakazu sprzedaży w opakowaniach mniejszych niż pół litra kończyły się awanturą o "zamach na wolności obywatelskie". "

RobertKoliński

Anuluj