UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Nie objeżdżam niemieckich sądów, narodu, itp. tylko twój komentarz. 1.mam japoński samochód 2.kupiony w polskim salonie (wyprodukowany w Wielkiej Brytanii 3.Proszku nie używam, tylko kapsułki Vizir (jakbyś nie wiedział amerykańskiego koncernu Procter & Gamble) 4.słodyczy nie jadam, czasem ciasto z lokalnej cukierni 5.najczęściej w portugalskiej Biedronce albo francuskim Carrefourze (bo mam najbliżej) 6.jedyne osoby, które uciekły z kraju w latach 80-tych to do Kanady przez Włochy 7.nigdzie nie wyjeżdżam "na ogórki" bo mi się nie opłaca. .. I co biedaku? Chciałeś udowodnić, że wszędzie "siedzą" Niemcy? Już dawno nie, od kiedy stały się republiką arabską.

Opornik

Anuluj