UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Czytałem ten raport Panie Robercie chyba wczoraj na Onecie, albo Interii, ale się z nim nie zgadzam, własnie pracownki dostaje 71% pensji netto, bo system podatkowy jest skomplikowany. Ja właśnie uważam, że jest sprawiedliwy podatek liniowy, powinien być niski, ale za to bez ulg i ze sporą kwotą wolną od podatku. Każdy płaci taki sam procent od dochodu i tyle. Co w tym niesprawiedliwego? Ludzie powinni dążyć do akumulacji kapitału i majątku przez pokolenia i wtedy się bogacą i jak zdobyli majątek uczciwie ciężka pracą to niby dlaczego mają płacić większy procent od dochodu? Znam takich u mnie na wsi co nic nie robili, albo przepijali zasiłki z opieki społecznej mieli ziemię to ją przepli, kiedyś był taki program w latach 90, że rozdawali biednym rodzinom krowy, kozy i świnie, tylko warunek był taki, że 1 potomstwo musieli przekazać na rzecz tej instytucji, która dawała te zwierzęta ubogim, żeby były następne do rozdania i jedni dostali taką krowę i parę dni żyła chyba, bo nie chciało im się jej doić, to ją ubili na mięso, ziemię opylili, potem rozebrali stodole i obore i sprzedali belki i cegły. A teraz gdzieś pracują w mieście za nieduże pieniądze, no i nie rozumiem dlaczego tacy ludzie mają mieć jakieś ulgi czy zniżki podatkowe, a jak ktoś pracował i coś ma to ma więcej płacić.
Zen