UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Znam też taką wnusie co babcie namowiła na przepisanie mieszkania nie patrząc na nic, obiecała ze bedzie sie opiekować do końca babci życia a po wizycie u notariusza odrazu do Angli wyleciała. Tak to bywa. Dlatego najlepiej za życia nikomu nic nie przepisywać.
Tymon