UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Najwiekszym wrogiem kobiety jest najczesciej jej wlasna trdycyjna rodzina.Pomijam okres narzeczenstwa z ukochanym facetem,zareczyny,slub,ewent podroz posluba. Malzenstwo to dla kobiety: a to dzieciaki,a to ciaza,a to pieluchy,zlobek,a to obiadki DLA meza,a tu uchlany maz,a to smiedzace jego skarpety,a to domowe porzadki,a to klotnie z mezem o pieniadze,a to animozje z tesciowa,a to dobierajacy sie w nocy maz,a to przez rodzine zamknieta droga do kariery zawdowej,a na koniec klopoty z wnukami I klopoty materiane po przedwczesnym zejscu meza,takze wyraznie widac jak na dloni,kobieto !!! Twoja rodzina to twoj wrog,idz droga ktora wskazuja CI jedynie sluszne partie lewicowo-liberalne.Precz z rodzina!! Garbusiarz cyklista
Zbyszek 1