UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

lata 50- tramwaje z przyczep[kami pamiętające czasy wojenne Takimi w dużym tłoku co kilka minut jeździło sie do pracy do ZAMECHU nie raz jazda na zderzakach i w dużym tłoku. później zmieniono godziny rozpoczęcia pracy w zakładach tłoki sie zmniejszyły, w przyczepkach w ubraniach roboczych na pomostach palacze papierosów bilety były łzawsze sprzedawany przez konduktora cena 45 groszy a konduktor nie zawsze wydawał piec groszy gdy dałes 50 to wszystko mineło tramwaje nie ogrzewane motorniczy vw d ługim kożuchu ale nikt ni narzekał i jakoś sie żyło

staremer

Anuluj