UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Trochę ochłody na gorące głowy z tym Szuprytowskim. Kiwanie dla samego kiwania coś daje? Może nie pamiętam ale miał choć jedno podanie otwierające możliwość strzelenia bramki? Za to pamiętam dwie bardzo dobre sytuację strzeleckie w pierwszej połowie i strzelił jak junior w latarnię na ulicy. I masę strat i machanie łapkami. Wszyscy zagrali FATALNIE.
Bololo