UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Ale co tu do rzeczy ma prezydent, bo nie rozumiem? Po nie ma chętnych specjalistów do pracy w szkole za beznadziejne pieniądze, więc o czym my mówimy? Ani prezydent, ani dyrektor, nie może zatrudnić fachowca, za pensję wyższą niż nauczycielska, więc czemu się tu dziwicie?
Zdezorientowany