UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Chciałem jeszcze dodać do swojej wypowiedzi że operowany byłem w Warszawie, w klinice na Szaserów kiedy ordynatorem był tam profesor Paśnik - człowiek legenda, może nie prekursor bariatrii w Polsce ale człowiek który przeniósł standardy europejskie i amerykańskie na grunt polski. Operacja laparoskopowa ułatwia gojenie się i ogranicza inwazyjność jednak powikłania mogą po niej też wystąpić. Obecnie pan profesor nie jest już ordynatorem, odszedł na emeryturę ale nadal działa w prywatnej klinice. Sprawa następna psycholog i dietetyk są równie ważni w CHLO (Chirurgiczne Leczenie Otyłości) jak sam chirurg. Stany emocjonalne jakie występują po operacji to prawdziwa huśtawka. Najpierw jest mega euforia przez pierwszy okres chudnięcia, wszystko się chce, wszystko można a potem zastój wagi, miesiąc, drugi i trzeci i łapie się doła bo waga ani drgnie, coś tam nie wychodzi z partnerem, coś w pracy się dzieje i następuje zjazd, okrutny. Kolejną sprawą jest wygląd, po operacji i szybkim schudnięciu wygląda się jak w dużo za dużych chichach, skóra wisi, na brzuchu, cycki wiszą, na rękach obwisa ale widać obojczyk (tak dla was to dziwne ale ja byłem szczęśliwy jak zobaczyłem swój obojczyk) I to zdziwienie znajomych krórzy nie widzieli mnie pół roku i nie poznawali mnie bo najszybciej widać spadek wagi po twarzy i szyi.
>>