UWAGA!

[X]

Zgłaszanie opinii do moderacji

Najbardziej optymistyczne jest to że tak doświadczony trener wypuszcza filar drużyny na nic nie znaczącym sparingu ,zawodniczkę która ze względu na inne problemy zdrowotne nie uczestniczyła zupełnie w okresie przygotowawczym i mamy efekt -zerwane więzadeł krzyżowych i nie oszukujmy się że powrót w kwietniu to największy optymizm czyli sezon z głowy.Można było odpuścić i pomyśleć od dobru naszej drużyny a przede wszystkim o zdrowiu młodej zawodniczki ale dr andrzej wiedział jak zwykle lepiej .Ciekawe kiedy zarząd przejrzy na oczy co do metod trenerskich rodem z ubiegłej epoki i przypomni sobie jak w ubiegłych sezonach po 4,5 zawodniczek siedziało jednocześnie na trybunach z powodu kontuzji.

Dr Andrzej

Anuluj