UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
Gratulacje!. Historia ta przypomniała mi jak kilka lat temu będąc w Afryce na safari natknąłem się na stado lwów atakujące tubylców. Odrzuciłem plecak i ruszyłem im z pomocą. Co ja później problemów miałem bo się okazało że te lwy to pod ochroną były
sebazatorze