UWAGA!
[X]Zgłaszanie opinii do moderacji
@Gosc - Nie rozumiesz, że własnie na tym polega wał/przekręt? W SMSie dostajesz link do strony z płatnością, strona łudząco przypomina tą Twojego banku, wprowadzasz login i hasło, potwierdzasz przelew kodem, który przychodzi SMSem na Twoją komórkę. W tym momencie oszust ma Twój login, hasło i kod do autoryzacji przelewu. Strona internetowa była lipna, żadnego przelewu nie zrobiłeś na 1,23 zł, ale oszust zrobił na 5000 zł. Bank za nic nie odpowiada. To TY masz pilnować na jakie strony wchodzisz i gdzie podajesz swoje hasła. Tak samo z pocztą elektroniczną. Nie dość, że wiele osób ma słabe hasła, to jeszcze jeden e-mail do wszystkiego i na poczcie trzyma mnóstwo informacji o sobie. Jeśli oszust włamie się na takiego mejla, który jest spięty z bankowością elektroniczną to będzie identycznie jak w przypadku "bohatera" tego artykułu. Myślcie ludzie!!!
Ploterek